dźwięk deszczu

Prowadziłem kiedyś dyskusję z wielkim mistrzem w Japonii. Rozmawialiśmy o ludziach tłumaczących książki zen na język angielski i powiedział mi: … Więcej

bóg jest obecny we wszystkim

Każdego miesiąca uczeń przesyłał pilnie swojemu mistrzowi sprawozdanie z poczynionych postępów. Pierwszego miesiąca napisał: „Czuję, że moja świadomość się rozszerza i czuję się zjednoczony ze Wszechświatem”. Mistrz rzucił okiem na wiadomość i wyrzucił ją.

jeśli fala wie jak falować albo trzy bramy wyzwolenia

Pojęcia dualistyczne, takie jak narodziny i śmierć, byt i niebyt, identyczność i odmienność, przychodzenie i odchodzenie są przyczyną wszelkich nieszczęść. Medytacja nad trzema bramami wyzwolenia pomaga nam w odrzuceniu tych pojęć. Trzy bramy wyzwolenia, o których naucza się w każdej buddyjskiej tradycji, to: pustka, bezznakowość i brak pożądania. Kontemplacja tych trzech głębokich prawd może pomóc nam w wyzwoleniu się od strachu i cierpienia. Są naszą drogą do wolności.

pytań brak

Spotkawszy mistrza zen na imprezie towarzyskiej, psychiatra postanowił zadać mu dręczące go od jakiegoś czasu pytanie. – W czym konkretnie pomagasz ludziom? – zapytał.

najważniejsza nauka

Uznany mistrz zen oznajmił, że jego najważniejsza nauka brzmi: twój umysł jest Buddą. Będąc pod wielkim wrażeniem głębi tego stwierdzenia, jeden z mnichów postanowił opuścić klasztor i udać się na odosobnienie, by nad tym medytować. Spędził dwadzieścia lat jako pustelnik, wgłębiając się w tę wielką naukę.

przebudzony

Któregoś dnia Mistrz oznajmił, że młody mnich osiągnął zaawansowany stan przebudzenia. Wiadomość wywołała pewne poruszenie. Część mnichów przyszła żeby zobaczyć młodego mnicha.

być kimś innym

Był sobie kiedyś kamieniarz, który był niezadowolony z siebie samego i ze swojej sytuacji życiowej. Któregoś dnia przechodził obok domu bogatego kupca. Przez otwartą bramę zobaczył wiele cennych przedmiotów i ważnych gości. „Jak potężny musi być ten kupiec!” – pomyślał kamieniarz. Poczuł zazdrość i żal, że nie może być jak on.

być jak dziecko

Dziecko patrzy na świat przez cały dzień bez zmrużenia oka; jest tak, bo jego oczy nie są skupione na żadnym konkretnym obiekcie. Idzie, nie wiedząc dokąd i zatrzymuje się, nie wiedząc, co robi.