drabina do nirwany

Pewna kobieta powiedziała Suzuki Roshi, że trudno jest jej połączyć praktykę Zen z wymogami bycia właścicielką domu: „Czuję jakbym próbowała wspinać się po drabinie, ale za każdym razem gdy posunę się o szczebel w górę, spadam w dół o dwa”. „Zapomnij o drabinie”, odpowiedział. „Kiedy się przebudzisz, zobaczysz że wszystko jest tutaj, na ziemi”.

Czytaj dalej drabina do nirwany
Reklamy

myśleć czy nie myśleć, oto jest miau!

Ludzie, dla których praktyka Zen jest czymś nowym, mają różne dziwne poglądy na temat stanu niemyślenia. Niektórzy uważają to za coś w rodzaju odjechanej psychodelii. Niektórych ludzi idea ta wręcz przeraża. W rzeczywistości naprawdę miło jest przestać myśleć. I nie jest to tak trudne, jak niektórym się wydaje.

Czytaj dalej myśleć czy nie myśleć, oto jest miau!

​nie musisz

Nie musisz myśleć. Nie musisz przewidywać, zanim zaczniesz działać i komentować na bieżąco gdy już działasz następnie odgrywać w umyśle swoje działania a jednocześnie obserwować i krytykować działania innych.

Czytaj dalej ​nie musisz
Wyróżnione

buddyzm dla początkujących

Choć buddyzm praktykowany jest na Zachodzie od początków XIX w. to wciąż jest nieznany większości mieszkańców tej części świata. I nadal jest niewłaściwie interpretowany w popularnej kulturze, w książkach i gazetach, w internecie a nawet w świecie naukowym. Może to powodować, że należyte poznanie go nie będzie proste – wokół pełno jest złej jakości informacji, wypierającej tę dobrą.

Czytaj dalej buddyzm dla początkujących

wolność i wybór

Czym jest wolność? To ciągłe doświadczanie nieulegania własnym odruchom. Czy daje nam to więcej możliwości wyboru? Zazwyczaj nie. Kiedy nie ulegasz odruchom, widzisz rzeczy jaśniej i zazwyczaj dostępny jest jeden, może dwa realistyczne kierunki działania.

Czytaj dalej wolność i wybór

spokojnie, nad niczym nie panujesz

Spędziłem mnóstwo czasu w życiu obwiniając się o podejmowanie złych decyzji, a jednak nigdy nie pomogło mi to w uniknięciu powtórzenia tych samych błędów. Zazwyczaj samokrytyka sprawiała jedynie, że byłem jeszcze bardziej zestresowany i nieszczęśliwy.  Medytacja uważności pomogła mi w końcu dostrzec, kto tak naprawdę to wszystko kontroluje. Odkrycie to zmieniło moje życie.

Czytaj dalej spokojnie, nad niczym nie panujesz

co czuje kosmos

Jedną z rzeczy które sprawiły, że zainteresowałem się buddyzmem było to, że była to pierwsza religia, na którą natrafiłem, która nie obawiała się nauki. Chrześcijanie, z którymi dorastałem gdzieś na zadupiu w Ohio bali się się nauki jak diabeł święconej wody. Była ona niebezpiecznym i wszechobecnym zagrożeniem dla wszystkiego, w co wierzyli.

Czytaj dalej co czuje kosmos