ostateczna rewolucja

Sporo ponad sto lat temu malarz Paul Cézanne powiedział: „Nadchodzi dzień, kiedy zwykła marchewka, obejrzana świeżym okiem, stanie się zaczątkiem rewolucji”. Czy rewolucja ta dokonała się, powoli się dokonuje, czy też dopiero się dokona? I o jakiej rewolucji mówił Cézanne? Jak coś tak bez znaczenia, błahego i normalnego jak patrzenie na marchewkę może wywołać rewolucję?

Czytaj dalej ostateczna rewolucja
Reklamy

jesteśmy wszechświatem

Azot w naszym DNA, wapń w naszych zębach, żelazo w naszej krwi, węgiel w naszej szarlotce zostały wykonane we wnętrzach zanikających gwiazd. Składamy się z gwiezdnej materii.

Czytaj dalej jesteśmy wszechświatem

zauważ pole swojej świadomości

Jak myślisz, jak duży jest twój umysł? Większość ludzi pewnie powie, że ma mniej więcej rozmiar mózgu albo ciała. Lecz przecież wszystko, co postrzegasz, znajduje się w twoim umyśle. Kolory, dźwięki, zapachy, a nawet przestrzeń wokół ciebie są czymś, co istnieje tylko w twoim umyśle. Biorąc rzecz obiektywnie, kolor jako taki nie istnieje – to fotony o pewnej długości fali i energii, tak więc kiedy widzisz kolor w zewnętrznym świecie, doświadczenie wewnętrzne bierzesz za zewnętrzne.

Czytaj dalej zauważ pole swojej świadomości

szukaj, lecz nie znajduj

Świat obiecuje oddalone w czasie spełnienie i wciąż dążymy do tego odległego czasowo celu. Nieraz człowiek myśli sobie: „O, w końcu to osiągnąłem!”, a potem zdaje sobie sprawę, że nie, nie osiągnął i znowu zaczyna się żmudna wędrówka.

Czytaj dalej szukaj, lecz nie znajduj

taki świat nie istnieje

Wraz z pokorą pojawia się chęć zaprzestania prób, by kontrolować lub zmieniać innych ludzi, sytuacje życiowe lub wydarzenia, rzekomo „dla ich własnego dobra”. Osoba szczerze poszukująca duchowości nie będzie odczuwała potrzeby, by mieć „rację” lub przedstawiać sobą jakąś wyimaginowaną wartość dla społeczeństwa. W gruncie rzeczy niczyje ego ani system wartości nie mają dla społeczeństwa żadnej wartości.

Czytaj dalej taki świat nie istnieje

przebudzenie sama harrisa 1/2

Nasz problem polega na tym, że nasze przyjemności są ulotne i zmienne, a nasze istnienie wydaje się wypełnione niezliczoną ilością różnych form cierpienia. W rezultacie jesteśmy wciąż miotani pragnieniami i lękami, których głównym objawem jest stałe trajkotanie myśli, zatłaczających nasz świadomy umysł do tego stopnia, że myśli te i przedmiot ich rozważań bierzemy omyłkowo za nas samych.

Czytaj dalej przebudzenie sama harrisa 1/2

obecność

Obecność pojawia się wtedy, gdy przestajesz czekać na następny moment, łudząc się że będzie bardziej zaspokajający niż ten.

Czytaj dalej obecność