to tylko film

Pamiętam bardzo dobrze, kiedy po raz pierwszy doświadczyłam stanu uważności. Miałam z dwanaście lat i byłam sama w domu. Przeniknęło mnie uczucie radości i zaczęłam biegać po domu, śmiejąc się ze zdumienia. Wglądnęłam w jedną z najbardziej fundamentalnych prawd życia – że świadoma obecność istnieje tylko w tu i teraz. Dlaczego jest to takie ważne? Ponieważ ten wgląd pozwala nam dostrzec, iż myśli o przeszłości i przyszłości są właśnie tylko tym – myślami!

Czytaj dalej to tylko film
Reklamy

żyć, nie przeżuwać

Zawsze robimy coś, ponieważ daje nam to jakąś „korzyść”, choćby nieświadomie. Na przykład osoba która „sama” się karze, robi to ponieważ „korzyścią” jest w tym przypadku stłumienie poczucia winy. Jaką „korzyść” czerpiemy z bycia oddalonym od teraźniejszości? Tę, że żyjemy w świecie który, jak nam się wydaje, możemy kontrolować, a zarazem przebywając z dala od tego, co – jak uważamy – sprawia nam cierpienie.

Czytaj dalej żyć, nie przeżuwać

w poszukiwaniu przebudzenia

Czy gdyby nie istniało poczucie czasu, szukalibyśmy w ogóle przebudzenia? Czas jest wytworem myśli, pamięci, wyobraźni: czym byłam, czym jestem, czym będę? Czując się wiecznie niedoskonałymi i pełnymi braków, chcemy być spełnieni i kompletni w przyszłości.

Czytaj dalej w poszukiwaniu przebudzenia

wychodząc poza rolę

Wydajemy się być tak bardzo prawdziwi. Tak naprawdę jednak nasze ciała nie są nasze i nie sprawujemy kontroli ani nad tym, kiedy się pojawiają, ani kiedy odchodzą. Mamy do odegrania różne role i próbujemy przekonać samych siebie, że są one prawdziwe.

Czytaj dalej wychodząc poza rolę

czy lina parzy ci ręce?

Przyglądnij się swojemu umysłowi, a zobaczysz, że lgnie do wielu rzeczy (pamiętając, że zagarnianie do siebie i odpychanie też są formą lgnięcia). W grę wchodzą przedmioty, poglądy, przyzwyczajenia, przyjemność i ból, status, a nawet poczucie jaźni (na przykład kiedy bierzemy coś do siebie osobiście).

Czytaj dalej czy lina parzy ci ręce?