czym (nie) jest uważność? (II)

Budda nigdy nie powiedział, że uważność może rozwiązać nasze problemy – to tylko jedna z wielu umiejętności, których nauczał na ścieżce prowadzącej do ustania cierpienia

Zadajesz sobie to pytanie prawdopodobnie dlatego, że wszędzie natykasz się na termin „mindfulness” (uważność) i dlatego, że tak często kojarzony jest z buddyzmem i medytacją.

Tym angielskim słowem tłumaczy się często termin palijski „sati”, pojawiający się we wczesnych naukach buddyjskich. W rzeczywistości Budda podał cały zestaw instrukcji do medytacji, które stały się znane jako Satipatthana Sutta, czyli Mowa o ustanowieniach uważności. No i Właściwa uważność jest jednym z etapów Szlachetnej Ośmiorakiej Ścieżki, nauczanego przez Buddę sposobu praktykowania, mającego prowadzić do przebudzenia.

O ile nam wiadomo, definicja sati podana przez Buddę jest całkiem prosta: oznacza, żeby mieć coś na uwadze – to znaczy stale pamiętać o przedmiocie, na którym zamierzasz utrzymać uwagę. Kiedy więc buddyjski nauczyciel mówi o uważności oddechu – na przykład w medytacji – chce przez to powiedzieć, by pamiętać o oddechu, o utrzymywaniu świadomości na oddechu.

Inne znaczenia, jakie Buddha wiązał z uważnością w swoim dyskursie obejmowały: bycie czujnym, bycie żarliwym, bycie skupionym, doświadczanie ze zrozumieniem. Innymi słowy, uważność nie jest tylko rodzajem uwagi w czystej postaci.

W ostatecznym rozrachunku to sposób na szkolenie umysłu i integralna część praktyki buddyjskiej wraz z innymi jej elementami. Uważność na przykład jest związana z etycznym życiem – poprzez stosowanie się do tego, co określa się mianem wskazań. W tym przypadku oznacza to pamiętanie by niczego nie zabijać, nie kłamać, nie kraść i tak dalej. Trwanie w tego typu zachowaniu wymaga pamiętania o tym, jak chcesz żyć oraz bycia świadomym dokonywanych wyborów i ich prawdopodobnych konsekwencji.

Ponieważ popularne rozumienie tego, czym jest „uważność” rozrastało się wykładniczo w ciągu ostatnich trzech lub czterech dekad, termin ten jest definiowany i interpretowany na przeróżne sposoby i stosowany do wszystkich aspektów życia, od transakcji biznesowych po jedzenie i seks. Bycie „uważnym” jest wręcz często postrzegane jako cel sam w sobie.

To jednak nie jest idea buddyjska. Warto pamiętać, że Budda nigdy nie powiedział, że uważność może rozwiązać nasze problemy – to tylko jedna z wielu umiejętności, których nauczał na ścieżce prowadzącej do ustania cierpienia.

tricycle.org

Czym (nie) jest uważność (I)

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s