najważniejsza nauka

Uznany mistrz zen oznajmił, że jego najważniejsza nauka brzmi: twój umysł jest Buddą. Będąc pod wielkim wrażeniem głębi tego stwierdzenia, jeden z mnichów postanowił opuścić klasztor i udać się na odosobnienie, by nad tym medytować. Spędził dwadzieścia lat jako pustelnik, wgłębiając się w tę wielką naukę.

Czytaj dalej najważniejsza nauka
Reklamy

przebudzony

Któregoś dnia Mistrz oznajmił, że młody mnich osiągnął zaawansowany stan przebudzenia. Wiadomość wywołała pewne poruszenie. Część mnichów przyszła żeby zobaczyć młodego mnicha.

Czytaj dalej przebudzony

jestem lepsza

Większość ludzi tak całkowicie identyfikuje się z głosem w swojej głowie – z nieprzerwanym strumieniem mimowolnego i kompulsywnego myślenia oraz towarzyszącymi mu emocjami – iż można rzec, że zawładnął nimi ich umysł. Dopóki jesteś zupełnie tego nieświadomy, dopóty uznajesz tego, kto myśli, za samego siebie.

Czytaj dalej jestem lepsza

być kimś innym

Był sobie kiedyś kamieniarz, który był niezadowolony z siebie samego i ze swojej sytuacji życiowej. Któregoś dnia przechodził obok domu bogatego kupca. Przez otwartą bramę zobaczył wiele cennych przedmiotów i ważnych gości. „Jak potężny musi być ten kupiec!” – pomyślał kamieniarz. Poczuł zazdrość i żal, że nie może być jak on.

Czytaj dalej być kimś innym

grając w tym samym filmie

Jeśli działam będąc przekonanym iż moje „ja” i jego interakcja ze światem są jak najbardziej autentyczne, będę próbował narzucić moje zamysły tokowi wydarzeń i będę dążył do tego, by ludzie wokół byli pionkami w mojej grze na tej olbrzymiej szachownicy, którą zdaje się być życie. Każdy stara się, by to właśnie jego plany zatriumfowały i – z tego punktu widzenia – postrzega bliźnich albo jako wrogów albo jako sprzymierzeńców swoich własnych strategii. Stąd też wywodzą się te wszystkie życiowe perypetie: walki, sukcesy, zdrady, sława i rozczarowania.

Czytaj dalej grając w tym samym filmie